Choroba morska

Choroba morska jest odmianą choroby lokomocyjnej. Inna, specjalistyczna nazwa, to kinetoza lub choroba ruchu. Statystycznie dotyka ona co piątą osobę w trakcie podróży. Związana jest z zaburzeniami równowagi, wywoływanymi przez nagłe ruchy ciała. Zdarza się, że choroba ta dotyka nawet mistrzów olimpijskich uprawiających żeglarstwo zawodowo. Nie jest więc przypadłością wyłącznie „lądowych szczurów”.

Najczęściej „dopada” nas na dużej fali, gdy znajdujemy się pod pokładem. Mózg nie potrafi sobie poradzić z widzianą przez nas „statyczną” kajutą oraz jednoczesnym kołysaniem odczuwanym przez błędnik.

Najczęstsze objawy choroby morskiej to: brak apetytu, złe samopoczucie, zawroty i bóle głowy, ślinotok w ustach i wymioty.

Jak sobie radzić z chorobą morską przed rejsem?

Środki farmaceutyczne, które pomagają w chorobie morskiej, to znany wszystkim Aviomarin oraz Diphergan. Ten drugi sprzedawany wyłącznie na receptę. Naturalnym…

Czytaj więcej about Choroba morska
  • 0

Biały szkwał Mazury

Ignorancja wielu dziennikarzy oraz niski poziom wyszkolenia części żeglarzy spowodował, że burza wielokomórkowa z 2007 roku otrzymała niesłusznie miano białego szkwału. Z perspektywy czasu można powiedzieć, że było to bardzo skuteczne usprawiedliwienie wszystkich, znajdujących się w tym czasie na szlaku Wielkich Jezior Mazurskich. Po 10 latach od tej tragedii, w której zginęło 12 osób oraz zatonęło 15 jachtów, najbardziej popularne pismo wśród wodniaków – Żagle, w artykule Jerzego Kubaszewskiego nazywa burzę wielokomórkową „białym szkwałem”.

Czy w przypadku wydarzeń na Mazurach z 2007 roku można mówić o „białym szkwale”?

Białe szkwały występują niezwykle rzadko i są to, w zasadzie, tylko zjawiska wiatrowe. Zdecydowana większość szkwałów nie jest ,,biała’’, a jest związana z przechodzeniem rozbudowanych chmur typu Cumulonimbus, przelotnymi opadami deszczu i gradu. Tak właśnie było na Mazurach 21 sierpnia 2007 roku.

Obszernej odpowiedzi…

Czytaj więcej about Biały szkwał Mazury
  • 0

Kierunki wiatru

WIATR to poziomy ruch powietrza wywołany różnicą ciśnień. Tak definiuje wiatr fizyka. Jednak dla żeglarza wiatr to znacznie, znacznie więcej. Bez wiatru nie ma żeglowania. Kiedy nie ma wiatru, może być tylko albo bezwładny dryf, albo „silnikowanie”. Wiatr od najdawniejszych czasów jest podstawowym napędem wszelkich statków śródlądowych i morskich. Dodajmy napęd darmowy, powszechnie dostępny i w 100% ekologiczny! Dopiero wynalezienie maszyny parowej pod koniec XVIII wieku spowodowało pojawienie się napędu mechanicznego. Wiatr napędzał egipskie barki pływające po Nilu, fenickie, greckie i rzymskie statki handlowe pływające po Morzu Śródziemnym. W średniowieczu statki handlowe, ale i okręty wikingów przemierzały morza, a może i sam Atlantyk, gnane wiatrem.

Gdyby nie było wiatru, Kolumb nie odkryłby Ameryki, a Magellan nie opłynąłby świata. Nie byłoby Kaczora Donalda, Myszki Miki ani MacDonalds. Nasz świat byłby dużo uboższy.

Dopiero po II wojnie światowej ż…

Czytaj więcej about Kierunki wiatru
  • 0